OPERACJE - SYSTEMY - DECYZJE

Mądry proces decyzyjny kluczem rozwóju firmy

Projektuje proste systemy decyzyjne i automatyzacje.

Obszar odpowiedzialności

Biorę odpowiedzialność za to, żeby operacje działały bez ręcznego gaszenia pożarów - niezależnie od narzędzi.

🛠️ Wdrożenia e-commerce
→ Kompleksowe budowy i migracje sklepów na Shopify, IdoSell, WooCommerce, Magento czy Sote – od koncepcji po uruchomienie.
📈 Strategia i skalowanie
→ Pomagam firmom rosnąć – od analiz i planowania strategii po wdrożenie narzędzi, automatyzację i optymalizację konwersji.
⚙️ Integracje i automatyzacja
→ Integracje z ERP, CRM, BaseLinker, systemami płatności, kurierami i magazynami. Uporządkowane procesy zamiast chaosu.
💡 Doradztwo technologiczne
→ Wsparcie w doborze platform, narzędzi i systemów. Pomagam dobrać rozwiązania dopasowane do potrzeb biznesu i budżetu.
🧭 Konsulting i mentoring
→ Pomagam właścicielom i zespołom sprzedaży w zrozumieniu danych, klientów i procesów. Wspieram strategicznie i operacyjnie.
📊 Analiza i optymalizacja
→ GA4, Hotjar, Search Console – dane zamiast intuicji. Ulepszam UX, konwersję i komunikację sklepów, które chcą rosnąć.

Partner operacyjny dla zarządu

Pracuję wyłącznie z właścicielami firm, dyrektorami i kadrą zarządzającą. To oni są stroną decyzyjną - i to z nimi ustalamy reguły, odpowiedzialności oraz priorytety.

Z zespołami operacyjnymi zbieram feedback i obserwuję, gdzie systemy nie działają w praktyce. Ludzie są najważniejszym zasobem - a automatyzacje mają im ułatwiać pracę, nie ją komplikować.

Nie sprzedaję godzin ani prezentacji. Wdrażam rozwiązania, które zostają w firmie i działają bez ciągłej kontroli.

Jeśli automatyzacja nie ułatwia pracy ludziom - nie wdrażam jej
Jeśli problem nie jest systemowy - powiem to wprost
Nie robię szybkich konsultacji ani jednorazowych porad

Problemy operacyjne rzadko są problemami ludzi.

Frustracja zespołów najcześciej nie wynika z braku kompetencji, tylko z tego, ze firma działa na ręcznych procesach, wyjątkach i decyzjach podejmowanych "na czuja". Gdy system nie istnieje, organizacja przerzuca ciężar na ludzi - i to zawsze kończy się przeciążeniem, błędami albo eskalacjami.

Decyzje zależą od konkretnych osób, a nie od jasnych reguł
Ręczne procesy zabierają czas i energię (i nikt nie wie, czemu to tak długo trwa)
Excel jest systemem prawdy - dopóki ktoś go nie zepsuje
Błędy wychodzą dopiero po fakcie, zamiast być zatrzymywane wcześniej
Każdy dział ma swoją wersję danych i „swoją rację”
Eskalacje są normalnym trybem pracy, a nie wyjątkiem
Dobrze zaprojektowany system zdejmuje ten ciężar z ludzi - i pozwala im robic robote, ktora ma sens.

Efekty, które widać w pracy zespołów i w liczbach

Celem nie jest redukcja zespołów. Celem jest brak konieczności dokładania kolejnych etatów tylko dlatego, że firma rośnie, a procesy są ręczne. Dobrze zaprojektowana automatyzacja daje spokój operacyjny - i dopiero wtedy pojawiają się liczby.

Brak konieczności zatrudniania 1–2 dodatkowych osób
do ręcznych zadań operacyjnych i „przepychania wyjątków”
Dziesiątki do setek tysięcy zł rocznie
odzyskanego czasu i kosztów utopionych w ręcznej pracy
Jedna osoba obsługująca wolumen
mniej spotkan, mniej czekania na akcept, wiecej jasnych regul
Decyzje w minuty, nie dni
mniej spotkań, mniej „czekania na akcept”, więcej jasnych reguł
Mniej błędów i eskalacji
mniej stresu po stronie zespołu i klienta
Koszt wdrożenia jest jednorazowy. Koszt ręcznej pracy i chaosu - stały.

Jak wygląda start współpracy

Nie zaczynam od narzędzi ani automatyzacji. Zaczynam od decyzji, odpowiedzialności i miejsc, gdzie dziś powstaje chaos.

Etap 1 - Mapowanie rzeczywistości

Na początku:

  • identyfikujemy kluczowe decyzje operacyjne (co, gdzie, kiedy, dlaczego),
  • sprawdzamy, które z nich są podejmowane ręcznie, „na czuja” albo ad hoc,
  • wskazujemy miejsca, gdzie organizacja traci czas, energię i uwagę ludzi.
Efektem nie jest raport, tylko wspólne zrozumienie, co naprawdę nie działa.
Etap 2 - Reguły zamiast wyjątków

Następnie:

  • wyciągam reguły z tego, co dziś jest w głowach ludzi,
  • upraszczam procesy tak, żeby decyzje nie wymagały ciągłych konsultacji,
  • ustalamy jedno źródło prawdy dla danych i odpowiedzialności.
Efektem jest wspolne zrozumienie, co naprawde nie dziala.
Etap 4 - Stabilizacja i spokój operacyjny

Dopiero wtedy:

  • projektuję systemy decyzyjne i automatyzacje,
  • wdrażam je iteracyjnie, bez rewolucji i paraliżu operacji,
  • automatyzacje przejmują powtarzalne decyzje, nie odpowiedzialność ludzi.
Efektem jest wspolne zrozumienie, co naprawde nie dziala.
Etap 1 — Mapowanie rzeczywistosci

Po wdrożeniu:

  • liczba eskalacji spada,
  • decyzje zapadają szybciej i konsekwentniej,
  • zespół przestaje gasić pożary, a zaczyna robić pracę, która ma sens.
Efektem jest wspolne zrozumienie, co naprawde nie dziala.
Efektem nie jest wiecej funkcji, tylko mniej chaosu i mniej recznej pracy.

Jak myślę o operacjach i systemach

Piszę o tym, co psuje pracę ludzi: chaos, ręczne procesy i decyzje bez danych. Bez marketingu i bez obiecywania cudów. Jeśli te teksty mają sens — rozmowa też będzie miała.

Zobacz wszystkie teksty